LogowanieZapisz na zajęcia

Wilcze historie

Pola Brzostek: od zabaw na rolkach do sportowych marzeń

Pola przyszła na pierwsze wakacyjne zajęcia Wilczej Akademii Rolkowej, mając dziewięć lat. Potrafiła już jechać prosto, zrobić półbeczkę i beczkę — w Akademii odkryła jednak, jak wiele jeszcze można robić na rolkach.

Kilka tygodni później stanęła przed szansą dołączenia do Wilki Otwock Team. Dziś trenuje sportowo, ściga się i marzy o medalu mistrzostw.

Pola Brzostek na rolkach, w kasku i ochraniaczach
Pola Brzostek

Od dobrej zabawy do kolejnych wyzwań

Rolkowa historia Poli zaczęła się podczas wakacji 2025 roku. Na pierwsze zajęcia Wilczej Akademii Rolkowej nie przyszła zupełnie bez przygotowania: potrafiła już jechać prosto oraz wykonać półbeczkę i beczkę. Dopiero w Akademii zaczęła jednak systematycznie rozwijać swoje umiejętności i odkrywać, jak wiele można robić na rolkach.

Pierwsze zajęcia zapamiętała przede wszystkim jako dobrą zabawę. Od razu polubiła trenerkę Halinę, a najbardziej czekała na zabawy organizowane pod koniec treningu — szczególnie na hokej.

Nie wszystko przychodziło jej łatwo. Najwięcej trudności sprawiały ósemki. Pojawiały się również chwile zwątpienia i problemy z uwierzeniem we własne możliwości. Mimo tego Pola wracała na kolejne zajęcia, ćwiczyła i szybko robiła postępy.

Już po około dwóch miesiącach wiedziała, że chce trenować częściej i spróbować bardziej sportowej jazdy. Jej droga przez Akademię okazała się krótka, ale bardzo intensywna.

Pierwsza przepustka

Możliwość przejścia do Teamu była dla Poli bardzo ważna. Cieszyła się, ale jednocześnie stresowała testem i zastanawiała się, czy sobie poradzi. Kiedy otrzymała przepustkę, była przeszczęśliwa.

Początkowo sądziła, że treningi będą podobne do zajęć Akademii, tylko będzie ich więcej. Szybko przekonała się, że trening sportowy wygląda inaczej.

„Myślałam, że zajęcia będą podobne, tylko będzie ich więcej. Byłam zaskoczona, że przez godzinę ćwiczymy na butach.”

Pola Brzostek

To właśnie ćwiczenia bez rolek były na początku najtrudniejsze. Wymagały wysiłku, cierpliwości i zupełnie nowego podejścia do treningu. Z czasem Pola zaczęła jednak dostrzegać ich efekty. Poprawiała kondycję, koordynację oraz technikę jazdy, a z każdym kolejnym treningiem czuła, że staje się lepsza.

Team dał jej również nowych przyjaciół. Dziś najbardziej lubi jazdę szybką, ćwiczenie trików i wspólne treningi. Ważne są dla niej także klubowe wyjazdy i atmosfera zawodów.

Pola Brzostek jedzie na rolkach po torze do jazdy szybkiej
Jazda szybkaTreningi, zawody i kolejne sportowe cele.

Cztery sekundy, które znaczą bardzo dużo

Jednym z najważniejszych dotychczasowych osiągnięć Poli jest poprawienie czasu podczas zawodów Pucharu Polski w jeździe szybkiej o około cztery sekundy.

To nie tylko lepszy wynik. Za tymi czterema sekundami stoją kolejne treningi, coraz niższa pozycja, większa szybkość i przyzwyczajanie się do wysiłku. Pola musiała również oswoić się ze specjalistycznymi rolkami do jazdy szybkiej, które na początku nie były ani łatwe, ani wygodne. Sama z dumą zauważa nawet to, że nauczyła się je prawidłowo wiązać.

W zawodach najbardziej ceni możliwość sprawdzania własnego postępu. Nie chodzi wyłącznie o zajęte miejsce, ale o lepszy czas, szybszą jazdę i świadomość, że praca wykonana na treningach przynosi efekty.

Pierwsze zawody w jeździe szybkiej były ogromnym przeżyciem także dla jej rodziny. Widok Poli na starcie, jej nazwisko wyczytane przez prowadzącego i dynamika całej rywalizacji sprawiły, że wszyscy szybko wciągnęli się w kibicowanie.

„Z dziecka, które wcześniej ze sportem nie miało wiele wspólnego, stała się małym sportowcem. Najważniejsze jest jednak to, że zaczęła bardziej wierzyć w siebie i we własne możliwości.”

Rodzina Poli

Coraz ambitniejsze cele

Od czasu dołączenia do Teamu Pola ani razu nie powiedziała, że nie chce iść na trening. Chętnie wybiera rolki również poza zajęciami — jeździ samodzielnie i szaleje na skateparku.

Zmiany widać nie tylko w jej jeździe. Poprawiła kondycję, koordynację i postawę, ale przede wszystkim nabrała większej pewności siebie. Sport stał się naturalną częścią jej życia. Polubiła również jazdę na rowerze, bieganie i górskie wędrówki.

Pola nadal ma wiele rzeczy, których chce się nauczyć. Na jej liście znajdują się podwójne skoki na skakance oraz wheeling — na pięcie i na palcach.

Ma także większe sportowe marzenia. Chce doganiać szybsze zawodniczki, wygrywać z nimi i w przyszłości zdobyć medal mistrzostw.

Jej historia pokazuje, że czasami wystarczy spróbować, przyjść na kolejne zajęcia i nie zrezygnować przy pierwszej trudności. Z dobrej zabawy może narodzić się prawdziwa sportowa pasja.